Prywatna strona Księdza prof. Jana Machniaka

Doświadczenie Bożego Miłosierdzia w „Dzienniczku" św. Siostry Faustyny Kowalskiej

Doświadczenie tajemnicy Boga, który objawia człowiekowi Miłość Miłosierną przez „zasłonę wiary", owocowało w życiu św. Siostry Faustyny jako styl życia obejmujący całkowite zaufanie Bogu, postawę pokory i odważne głoszenie miłosierdzia światu. W przeżyciu ciemności i światła poznania Boga, Apostołka Bożego Miłosierdzia odkryła prawdę o tym, że jest dzieckiem Boga, który jak Ojciec pochyla się nad bezradnym stworzeniem obdarzając poczuciem bezpieczeństwa i pokoju. Elementami składowymi życia według Bożego Miłosierdzia dla Siostry Faustyny było doświadczenie nadziei i ubóstwa duchowego w ciemnej nocy ducha będące znakiem pojawiającego się w duszy światła Słowa Wcielonego.

Poznanie Boga w doświadczeniu miłości prowadziło Mistyczkę z Krakowa do całkowitego zaufania, które wyrażało się w postawie wiary wymaganej przez Chrystusa wobec proszących o łaskę specjalną, jak kobieta kananejska (Mt 15, 21-28), setnik (Mt 8, 10) czy kobieta cierpiąca na krwotok (Mk 5, 24-34). Była to wiara gorąca zawierąjaca całkowita ufność w boską moc Chrystusa, która razem z oddaniem siebie do dyspozycji stawała się fundamentem dziecięctwa duchowego. Siostra Faustyna odkryła w nocy ciemnej, że człowiek w swoim ubóstwie niewiele może ofiarować Bogu poza całkowitym zaufaniem, który tym bardziej obdarza, im bardziej dusza otworzy się na Niego w swoim ubóstwie.

Przyjmując miłosierdzie jako styl życia Mistyczka z Krakowa podjęła misję głoszenia światu prawdy o Bogu miłosierdzia. Przesłanie to wyrastało z najgłębszego doświadczenia jej życia obejmującego poznanie tajemnicy Boga miłosierdzia i przeżycie całkowitego zjednoczenia z Nim w zaślubinach mistycznych. Zjednoczenie z Jezusem Miłosiernym w Jego Męce prowadziło Siostrę Faustynę nie tylko do poznania światła Bożego, które pozwalało jej dostrzegać Miłosierdzie Boże w jej życiu i w dziejach świata, ale również dawało możliwość pełnego złączenia z Chrystusem w dziele Odkupienia. Sukcesywne pogłębianie zażyłości z Umiłowanym w Jego Krzyżu wyznaczyło drogę wzrostu duchowego, aż do całkowitego powierzenia siebie Bogu, pełnienia woli Bożej i zjednoczenia miłości.

1. Przeżycie miłości Ojca

Drogę zaufania Jezusowi Miłosiernemu jako drogę do świętości wybrała Siostra Faustyna Kowalska na początku pobytu w Zgromadzeniu Matki Bożej Miłosierdzia, gdy zaczęła poznawać tajemnicę Miłosierdzia Bożego w wewnętrznych przeżyciach nocy ciemnej. Siostra Faustyna dochodziła do odkrycia bliskości Boga Ojca przez Chrystusa, który dał się jej poznać szczególnie w tajemnicy Krzyża. Bycie dzieckiem w ręku Boga rozumiała jako uznanie nicości i słabości istoty stworzonej i popełniającej błędy oraz pokorne przyjmowanie wszystkiego, co daje Bóg, doświadczeń radosnych i bolesnych, ufając, iż Ojciec nie może chcieć złego dla swego dziecka. Największym skarbem duchowym Siostry Faustyny była świadomość ubóstwa przed Bogiem, dzięki któremu stała się zdolna ofiarować siebie jako "hostię całopalną" razem z Umiłowanym.
Myśl o całkowitym oddaniu się Bogu jak dziecko ufające bezgranicznie Ojcu, pojawiła się w Dzienniczka w wierszu, który Apostołka Bożego Miłosierdzia umieściła na pierwszej stronie wspomnień duchowych, jako program życia i dążenia do świętości:

A więc z ufnością w Miłosierdzie Twoje
Idę przez życie jak dziecko małe,
I składam Ci codziennie w ofierze serce moje
Rozpalone miłością o twoją większą chwałę (Dz 2).

Idea dziecięctwa rodziła się u Mistyczki z Krakowa w czasie pierwszych doświadczeń nocy wiary, gdy mocno odczuwała odrzucenie przez Boga, który oczyszczał jej zmysły i ducha. Nie mogąc zrozumieć dokonujących się procesów, w dramatycznym geście rozpaczy zwracała się do Ojca niebieskiego, by zechciał usłyszeć „kwileń bolesnych dziecka swego" . Stopniowo dojrzewała do całkowitego zaufania Bogu Milosierdzia prowadzona przez swoich kierowników duchowych, przede waszystkim zaś przez mistrzynię nowicjatu, która jako pierwsza wyjaśniła jej, na czym polega powierzenie się z ufnością Bogu, dobremu Ojcu nawet jeśli czasem doświadcza człowieka: „Niech siostra idzie przez życie jak dziecko, zawsze ufna, zawsze pełna prostoty i pokory, ze wszystkiego zadowolona, ze wszystkiego szczęśliwa, tam gdzie inne dusze się trwożą, [niech] siostra przechodzi spokojnie, dzięki prostocie i pokorze" (Dz 55). Nie rozumiejąc do końca, czym jest całkowite oddanie się Bogu, postanawiała trwać przy Nim wiernie we wszystkich przeciwnościach.
W doświadczeniu nocy ciemnej będącej całkowitym ogołoceniem władz duszy, Mistyczka z Krakowa odwoływała się do aktu woli, dzięki której trwała przy Bogu w strasznych próbach wiary, gdy burzyły się zmysły i duch. W pełnieniu cnót przyjmowała postawę pokornej zakonnicy wiernej zasadom życia wspólnotowego gotowej do pełnienia uczynków miłosierdzia. W pełnieniu rzeczy małych, w całkowitym ubóstwie otwierała się na działanie Bożej mocy praktykując posłuszeństwo przełożonym i miłości bliźniego. Z pokorą przyjęła wszystkie trudności związane z chorobą, która niszczyła jej organizm przez kilka ostatnich lat życia, znosząc pomówienia ze strony współsióstr. Nie szukała nadzwyczajnych umartwień, lecz wspaniałomyślnie przyjmowała los, którym Bóg ją obdarzył. W cierpieniu i składaniu ofiary z życia jest zawsze gotowa przyjąć wolę Bożą.
Poznanie Bożego Miłosierdzia pogłębiała Siostra Faustyna, gdy podjęła wysiłek przejścia przez ciemną noc oczyszczeń ze zmysłowego pojmowania Boga przez wierne pełnienie woli Bożej i odważne podążanie za Chrystusem przez śluby zakonne. Otrzymując od Boga poznanie tajemnicy Trójcy Świętej doświadczała bliskości Ojca, które daje poczucie bezpieczeństwa i radości: „W sposób odczuwalny czułam się zalana światłem Bożym. Od tej chwili dusza moja obcuje z Bogiem, jak dziecię ze swym ukochanym Ojcem" (Dz 27). Bóg, który dawał się poznać przez zasłonę wiary, wzywał do całkowitego zaufania i powierzenia Jemu swojego losu.
Istotną rolę w przyjmowaniu stylu życia według Bozego Miłosierdzia odegrały wizje Pana Jezusa, który zachęcał Siostrę Faustynę do większej zażyłości nazywając ją „córką" i „dzieckiem". Pojawiające się w wizjach Dziecię Jezus wyjaśniało pedagogię „dziwnych" wizji, podkreślając, iż w ten sposób Bóg prowadzi ją do poznania tajemnicy bliskich relacji między Stwórcą i stworzeniem: „Dlaczego bierzesz postać takiego malutkiego, aby obcować ze mną?" - pyta Siostra Faustyna i słyszy odpowiedź Jezusa - "Bo cię chcę nauczyć dziecięctwa duchowego" (Dz 1481). Pan Jezus wyjaśniał swojej uczennicy, iż bycie „małym", pokornym, ufnym jest warunkiem zbliżenia do Boga, obcowania z Nim i całkowitego zjednoczenia. W wizjach jako małe Dziecko przypominał Siostrze Faustynie, iż ona ma stać się jak dziecko w relacji do Boga obdarzając Go całkowitym zaufaniem. Życie wdług miłosierdzia stawało się w ten sposób drogą dojrzewania do pełni miłości przez prostotę i pokorę wskazaną przez samego Jezusa . Uczucie bycia dzieckiem Bożym związane było z zapewnieniem Jezusa, który objawiając się swojej uczennicy dodawał jej odwagi i potwierdzał, że ściśle łączy się z nią: „I rzekł do mnie: córko Moja, nie bój się niczego, Ja zwsze jestem z tobą, chociaż ci się zdaje, jakoby Mnie nie było, a uniżenie twoje ściąga mnie z wysokiego tronu i łączę się ściśle z tobą" (Dz 1109). Przeżywając obecność Bożą na sposób dziecka, Siostra Faustyna dzięki wizjom wnikała w tajemnicę Miłosierdzia Bożego szczególnie poznając łaski, których Bóg udzieli wszystkim przystępującym do spowiedzi i Komunii św. w święto Miłosierdzia Bożego.
Doświadczenie Miłosierdzia Bożego było związane z przeżyciem obecności Trójcy Świętej, która w jej duszy uczyniła mieszkanie dla siebie. Siostra Faustyna odczuwając, że jest „świątynią Bożą" przeżywała wielką radość z bycia „dzieckiem Ojca", obdarzanym dobrocią, której nikt nie potrafi opisać. Był to moment całkowitego zjednoczenia z Bogiem przez miłość, która jest źródłem największej „zażyłości" i bezpieczeństwa, ponieważ dusza spotyka Boga głęboko w swoim wnętrzu, gdzie nie sięga żaden wzrok ludzki . Przeżycie zaufania Bożemu Miłosierdziu porównywała autorka Dzienniczka do uczucia dziecka, które najlepszy Ojciec nosi „na ręku" dając poczucie bezpieczeństwa i radości .
Miłość Boża przenikająca duszę stawała się znakiem ścisłego zjednoczenia dziecka z Bogiem, którego Mistyczka z Krakowa nie mogła wyrazić słowami. Wejście w relację miłości z Ojcem Niebieskim pozwalało jej poznawać tajemnicę miłości Boga, który wprowadza w doświadczenie tajemnicy „Troistości Bożej" . Miłosne poznanie Boga, które Siostra Faustyna określała pojęciem „ekstazy miłości" pozwalało jej poznać i odczuć, że dobry Ojciec ją miłuje i przyjmuje jej miłość. Obcowanie z Ojcem Niebieskim pogłębiało również poznania tajemnicy Miłosierdzia Bożego względem człowieka .

2. Postawa zaufania i pokory

Styl życia według miłosierdzia rodził się u Siostry Faustyny, gdy w całkowitym opuszczeniu i bezradności uświadamiała sobie swoją słabość i potrzebę mocy Ojca. Zwrócenie się do Ojca było wówczas wyrazem ubóstwa, które stawało się cnotą pozwalającą w każdej sytuacji ufać Bogu niezależnie od okoliczności. Świadomość ubóstwa i ufności wiązała się ze stałym i intensywnym pragnieniem zjednoczenia z Bogiem, a jednocześnie zaakceptowaniem sytuacji życiowej. Mistyczka z Krakowa żyła wiernie regułą Zgromadzenia i do końca pozostała wierna codziennym praktykom modlitewnym, które pomagały jej wnikać w najgłębsze tajemnice Boga. Doświadczała oschłości i prób wiary, nie przestając pragnąć Boga. W kontemplacji stale zwracała się do Boga źródła miłości. Przeżywając „lot ducha", „światło poznania" i „ranę miłości" jako znak ofiarowania siebie Bogu, była całkowicie wolna od przywiązań materialnych i duchowych. Oderwanie od wszystkich dóbr duchowych, które według św. Jana od Krzyża jest warunkiem oczyszczenia i doskonalenia nadziei, prowadziło u Siostry Faustyny do całkowitej próżni władz, które stawały się gotowe do przyjęcia Boga wyzwalając jedno tylko dążenie do zjednoczenia z Nim.
Odkrywając swoją małość i słabość, Apostołka Bożego Miłosierdzia zwracała się do Boga jako Ojca powierzając Jemu całe swoje życie: „O Boże, jak bardzo pragnę być małą dzieciną. Tyś Ojcem moim, Ty wiesz jak jestem maleńką i słabą, przeto Cię błagam, utrzymuj mnie przy sobie we wszystkich chwilach życia mojego, a szczególnie w godzinę śmierci" (Dz 242). Doświadczenie prawdy o Bogu Ojcu prowadziło do odkrywania bliskości Boga i zobowiązywało do większego zaufania szczególnie w ciemnościach: „Bóg jest Ojcem moim, a więc ja, dziecię Jego mam wszelkie prawo do Jego Boskiego Serca" (Dz 357). Relacja dziecka do Ojca tworzyła przestrzeń duchową, w której Mistyczka z Krakowa w nowy sposób poznawała Boga i Jego tajemnice.
Życie Bożym Miłosierdziem prowadząc do poznania Boga zakładało prostotę w relacji do najwyższego Boga oraz pokorę i ufność, które wyzwalały Apostołkę Bożego Miłosierdzia z niewolniczego lęku: „Tu odczułam obecność Bożą na sposób dziecka - dziwnie się czułam dzieckiem" (Dz 709). Źródłem bezpieczeństwa była bliskość Jezusa, który przyjmował „małość" swojej córki i odwzajemniał jej ufność bezpośredniością obcowania. Zycie według miłosierdzia utożsamiała Siostra Faustyna z postawą dziecka, które jest bezradne i słabe, potrzebuje oparcia i zwraca się do Boga, najlepszgo Ojca z prośbą o pomoc. Postawa pokory i ufności prowadziła do zjednoczenia z Bogiem, „jak dziecka z Ojcem" oraz poznania Bożego ojcostwa wobec wszystkich ludzi. Z całkowitego zaufania do Boga w duchu dziecięctwa duchowego wyrastało wezwanie, które stało się dewizą Apostołki Bożego Miłosierdzia: „Jezu, ufam Tobie. Jezu, kocham Cię z całego serca. W chwilach najcięższych Tyś matką moją" (Dz 239). Życie Miłosierdziem Bożym obejmowało nie tylko doświadczenie małości i poczucie bezpieczeństwa, ale również pełnię zjednoczenia .
Przeżywając obecność Bożą na modlitwie, Siostra Faustyna czuła się jak „dziecię maleńkie" zapominając o wszelkich lękach i udręczeniach wewnętrznych. Radość ogarniała jej duszę, a umysł był napełniony światłem poznania wewnętrznego . Życie miłosierdziem było dla Mistyczki z Krakowa „doświadczeniem miłosnym", które przynosiło radość oraz poznanie Bożego miłosierdzia względem jej duszy. Zakładało postawę ufnego otwarcia się na Boga, jak dziecko na matkę w niebezpieczeństwie: „Dusza moja nieraz krzyczała za Bogiem, jak małe dziecię , kiedy matka zasłoni swoje oblicze, a ono jej poznać nie może, krzyczy, ile ma siły" (Dz 116). Postawa zaufania wyrażała się w konkretnych przymiotach, które pomagały otwierać się jej na Boga: szlachetność, delikatność, prostota, delikatne uczucia. Innymi cechami, pozwalającymi dostrzegać Boga w każdej sytuacji i w każdej rzeczy był duch wdzięczności i uwielbienia. Przymioty będące elementami składowymi życia według miłosierdzia wyraźnie wskazują na obecność darów i owoców Ducha Świętego w duszy . Siostra Faustyna podkreślała, iż dziecięctwo Boże jest darem Ducha Świętego, który porusza duszę dając światło poznania Boga, dobrego Ojca będącego blisko swojego dziecka jak matka i pozwalającego się zwracać bezpośrednio do Niego.
Otwarcie na natchnienia Ducha Świętego i posłuszeństwo wewnętrznym poruszeniom prowadziło Mistyczkę z Krakowa do całkowitego przylgnięcia do Ojca w zupełnym zaufaniu: „Ona wie, że Bóg zawsze jest Ojcem najlepszym, a na wzgląd ludzki niewiele zważa. Za najmniejszym podmuchem Ducha Św. idzie wiernie, cieszy się tym Gościem duchowym i trzyma się Go jak dziecię matki. Tam, gdzie inne dusze zatrzymują się i trwożą - ona przechodzi bez lęku i trudności" (Dz 148).
Postawa dziecięcego zaufania, która zbliżała Siostrę Faustynę do Boga jak dziecko do matki, była początkiem nowego poznawania Boga, który odkrywa przed swoim dzieckiem najgłębsze tajemnice wiary: „Jak dobra matka tulisz mnie do Swego łona, I dajesz mi już teraz odczuć to, co kryje zasłona" (Dz 1479). Styl życia według miłosierdzia obejmował relację Siostry Faustyny do Jezusa, który był dla niej nie tylko Mistrzem, Nauczycielem i Oblubieńcem, ale również „matką najczulszą". Jemu całkowicie ufała zwracając się do Niego w swojej małości z prośbą o umocnienie w przeciwnościach: „Choćby się wszystko sprzysięgło przeciw mnie i choćby się ziemia usuwała spod stóp moich, jednak jestem spokojna przy Sercu Twoim. Tyś mi zawsze matką najczulszą i przechodzisz wszystkie matki" (Dz 1490). Od Jezusa doświadczała pocieszenia, oparcia w ciemnościach wiary, bezpieczeństwa i spokoju. W bezwzględnym zaufaniu Chrystusowi było zawarte głębokie przekonanie, że tylko On może zrozumieć duszę szukającą Boga i pragnącą Go kochać całą mocą serca.

3. Doświadczenie bezpieczeństwa

W duchu zaufania Miłosierdziu Bożemu, Mistyczka z Krakowa doświadczała bliskości Boga, który daje poczucie bezpieczeństwa: „Dzielić się będę z Tobą wszystkim, jak dziecię z kochającą matką - radościami i cierpieniem - jednym słowem – wszystkim" (Dz 230). Doświadczenie bezpieczeństwa rodziło się z poznania wielkości miłosierdzia Bożego: „Tyś mi matką" (Dz 249). Pozwalało ono Siostrze Faustynie, świadomej swoich słabości nicości przed Bogiem, rzucić się z ufnością dziecka w ramiona „Ojca miłosierdzia". Z tego doświadczenie wyrastało pragnienie przybliżania tej prawdy wszystkim duszom i bycia przykładem zaufania Bogu .
Kontekstem teologicznym tego zawierzenia był akt złożenia siebie w ofierze miłości i zamiany serc w „zaślubinach mistycznych", które potwierdzają, iż styl życia według miłosierdzia jest owocem procesu oczyszczeń wewnętrznych i zjednoczenia z Bogiem: „Jezu, Serce Twoje jest od dziś moją własnością, a moje serce jest Twoją wyłączną własnością" (Dz 239). Doświadczając dobroci Boga, który obdarzał duszę utrapioną oschłościami i oczyszczeniami w nocy wiary oraz pokojem i radością, Siostra Faustyna nazywała Jezusa „najczulszą matką" podkreślając relację bliskości i poczucie bezpieczeństwa, którym Bóg ją obdarzał. Pragnęła być „małą dzieciną" wiedząc, że „małość" i wyznanie słabości Bogu jest najbardziej właściwą postawą dziecka Bożego: „Tyś Ojcem moim, Ty wiesz jak jestem maleńką i słabą, przeto Cię błagam, utrzymuj mnie przy sobie we wszystkich chwilach życia mojego, a szczególnie w śmierci godzinę" (Dz 242). Wyznanie swojej małości przeradzało sie u Siostry Faustyny w prośbę, by Jezus był zawsze przy niej, jak matka przy słabym dziecku .
W porywie miłości Siostra Faustyna pragnęła oddać Bogu wszystko w czystym akcie miłości, który najpełniej jednoczył jej wolę z wolą Boga. Wiedziała bowiem dobrze, że tylko Boże światło może dać jej pełne poznanie najgłębszych otchłani duszy. Poznając swoja nędzę wobec wielkości Boga, zwracała sie do Jezusa „Żywota, Drogi i Prawdy" , aby podtrzymywał ją w jej nędzy i nicości, odwołując się jeszcze raz do obrazu matki, która trzyma przy swojej piersi niedołężne dziecko. W Jego obecności czuła się bezpieczna. Do Niego zwracała się w chwilach zagrożenia, ponieważ On pomagał jej pokonywać wszelkie trudności, przechodzić nad przepaściami: „Przy Twym Sercu nie lękam się niczego. W tych chwilach niebezpiecznych postępuję jak dziecko, które jest niesione na rękach matki; gdy ujrzy coś grożącego, chwyta się silnej szyi matki i czuje się bezpieczne" (Dz 1726).
Dziecięctwo duchowe było dla Mistyczki z Krakowa sposobem obcowania z Bogiem, którego uczyła się wchodząc w wewnętrzną relacją z Osobami Trójcy Świętej, czując się dzieckiem Ojca niebieskiego. Przyjmując postawę dziecka przeżywała bardzo bliski kontakt z Chrystusem, który był dla niej przede wszystkim Mistrzem i Oblubieńcem odkrywanym w tajemnicy męki i śmierci. Chrystus, któremu oddała się z ufnością słabego dziecka stawał się czułą matką, która obdarza swe dziecko bezpieczeństwem, pokojem i radością. Doświadczenie dziecięctwa duchowego nosi wymiar pneumatologiczny przez odkrycie tajemnicy małości i ufności, które było uwarunkowane posłuszeństwem natchnieniom Ducha Świętego działającego w duszy przez delikatne dotknięcia i poruszenia woli oraz przez przełożonych i kierownika duszy.
Styl życia według miłosierdzia wyznaczał relację Siostry Faustyny do Boga, broniąc ją przed wrogiem zewnętrznym i wewnętrzym, przed pragnieniem posiadania, szczególnie przed pychą, gdy Bóg obdarzał ją dobrami duchowymi. Ubóstwo duchowe było ściśle związane z ufnością pozwalającą jej całkowicie oderwać się od wszelkich dóbr, które nie prowadzą do Boga. Rozumiała je jako warunek otwarcia się na działanie Ducha Świętego, który wlewając światło poznania Bożego i miłości łączącej z Bogiem wprowadza w wewnętrzne życie Trójcy Przenajświętszej. Życie według miłosierdzia u Apostołki Bożego Miłosierdzia było wynikiem całkowitego wyzbycia się osobistej aktywności, by pozwolić działać Bogu.

4. Miłosierdzie w posłannictwo wobec świata

Przeżywając miłosne zjednoczenie z Bogiem, Mistyczka z Krakowa doświadczyła wielkiej tajemnicy Bożego Miłosierdzia, które wypełniło jej wnętrze wyznaczając misję wobec współczesnego świata. Pan Jezus obdarzając ją łaską udziału w swoim życiu przez współcierpienie, dzięki któremu mogła wniknąć w największą tajemnicę Boga, przekazał swojej uczennicy polecenie przypominania ludziom prawdy o Bogu miłosierdzia. Orędzie Bożego Miłosierdzia obejmuje objawioną prawdę o Bogu bogatym w miłosierdzie, który pragnie szczęścia dla człowieka dzieląc się z nim swoją miłością. Życie Bozym Miłosierdziem oznaczało dla Siostry Faustyny bycie apostołką miłosierdzia i głoszenie tej prawdy całemu światu. Wyrażało się jako

a/ głoszenie Bożego Miłosierdzia

Pan Jezus zwracał się do Siostry Faustyny nazywając ją „apostołką miłosierdzia" i „szafarką miłosierdzia" z poleceniem przekazywania orędzia miłosierdzia światu: „Twoim zadaniem i obowiązkiem jest tu na ziemi wypraszać miłosierdzie dla świata całego" , „mów światu całemu o Mojej dobroci" , „mów światu całemu o niepojętym miłosierdziu Moim" , „zapisz te słowa" , „pisz, mów duszom o tym wielkim miłosierdziu Moim" , „czyń co jest w twej mocy w sprawie rozszerzania czci miłosierdzia" , „powiedz zbolałej ludzkości, niech się przytuli do miłosiernego Serca Mojego" , „głoś światu całemu o tym niezgłębionym miłosierdziu" , „bądź pilna w zapisywaniu każdego zdania, które do ciebie mówię o miłosierdziu Moim" , „namawiaj wszystkie dusze do ufności" , „nie ustawaj w głoszeniu miłosierdzia" , „mów duszom grzesznym, aby się nie bały zbliżyć do Mnie" , „mów grzesznikom o miłosierdziu Moim" .
W ten sposób przekazane polecenie obejmowało wielorakie czynności, które w pierwszej kolejności polegają na informowaniu ludzi o orędziu Jezusa Miłosiernego i przypominaniu o konieczności uwielbienia Boga miłosierdzia oraz całkowitym zaufaniu Jego dobroci. Następnie, polecenia Jezusa Miłosiernego wyrażają konieczność modlitwy o Boże Miłosierdzie. Apostołka Bożego Miłosierdzia nie powinna się zniechęcać, ani ustawać w przekazywaniu orędzia.
Zachęcając i nakazując głoszenie miłosierdzia całemu światu, Pan Jezus przygotowywał swoją uczennicę na trudności związane z przekazywaniem orędzia miłosierdzia .
Nakaz Jezusa Miłosiernego obejmował pisanie o Bożym Miłosierdziu wszystkiego, co Pan Jezus mówił w sercu swojej serkretarki . Zajęciu temu Siostra Faustyna powinna poświęcić każdą wolną chwilę, aby przez przekaz pisany jak najwięcej ludzi poznało tajemnicę miłosierdzia: "Córko moja, żadam, abyś wszystkie wolne chwile poświęciła na pisanie o Mojej dobroci i miłosierdziu; jest to twój urząd i twoje zadanie w całym twym życiu, abyś dawała duszom poznać Moje wielkie miłosierdzie, jakie mam dla nich i zachęcała ich do ufności w przepaść Mojego miłosierdzia..." (Dz 1567). Polecenie pisania związane było z imieniem "sekretarki Bożego Miłosierdzia", którym Pan Jezus obdarował Siostrę Faustynę zapewniając ją, iż tytuł ten przysługuje jej również po śmierci i zbowiązuje do szczególnej misji świadczenia o Bożym Miłosierdziu . Dzięki jej pismom ludzie będą mogli poznać Miłosierdzie Boże i zbliżyć się do Boga . Z tym zadaniem związane są inne: wypraszanie miłosierdzia, mówienie o miłosierdziu, wielbienie miłosierdzia.
Pan Jezus nakazywał Apostołce Bożego Miłosierdzia nie tylko pisanie i mówienie, ale również wypraszanie miłosierdzia . W ten sposób miała "świadczyć" o nieskończonym Miłosierdziu Boga, aby zgodnie z obietnicą Pana Jezusa mieć w przyszłości szczególny udział w głoszeniu Miłosierdzia Bożego: "Przez ciebie, jako przez tę Hostię, przejdą promienie miłosierdzia na świat" (Dz 441). Ostatecznie pragnieniem Pana Jezusa przekazanym Siostrze Faustynie było, by świat cały poznał Miłosierdzie Boże .
Najczęściej Jezus Miłosierny wyznaczał zadania Siostrze Faustynie zwracając się do niej, by w święto Miłosierdzia w modlitwie „sprowadzała do źródeł Miłosierdzia" wszystkich grzeszników: „W święto Moje - w święto Miłosierdzia, będziesz przebiegać świat cały i sprowadzać będziesz dusze zemdlone do źródła miłosierdzia Mojego" (Dz 206). Zadanie Apostołki Miłosierdzia Bożego miało polegać na „wpatrywaniu się w przepaść miłosierdzia", oddawaniu Mu „czci i chwały" oraz „zanurzaniu" grzeszników w „przepaści miłosierdzia". Razem z poleceniem Pan Jezus obiecywał uleczenie grzeszników z wszystkich grzechów. Mówienie o Bożym miłosierdziu porównał Pan Jezus do zadania proroków, którzy przekazując orędzie Boga narażali swoje życie dla wypełnienia powierzonego im zadania: „... w Starym Zakone wysyłałem proroków do ludu swego z gromami. Dziś wysyłam ciebie do całej ludzkości z Moim miłosierdziem" (Dz 1588). Apostołka Bożego Miłosierdzia winna ukazywać tajemnicę Boga jako szansę dla ludzkości przygniecionej ciężarem grzechów ostrzegając przed odrzucaniem Bożej miłości: „Kar używam kiedy mnie sami zmuszają do tego, ręka moja niechętnie bierze za miecz sprawiedliwości; przed dniem sprawiedliwości posyłam dzień miłosierdzia" (Dz 1588). Orędzie skierowane do Siostry Faustyny podkreśla prawdę o wielkości Bożego Miłosierdzia, które łagodzi Bożą sprawiedliwość.
W przesłaniu, jakie Pan Jezus przekazał Siostrze Faustynie na pierwsze miejsce wysuwa się obietnica, że będzie ona „na wieki" świadkiem Bożego Miłosierdzia, głosząc swoją osobą wielkie miłosierdzie Boże. Do obietnicy tej została dołączona druga, że przez nią „przejdą promienie miłosierdzia na świat", to znaczy, że będzie w szczególny sposób wypraszać miłosierdzie dla świata . Podstawowym zadaniem Siostry Faustyny jako „szafarki" Bożego Miłosierdzia było pisanie i mówienie o Bożym Miłosierdziu oraz wypraszanie miłosierdzia dla świata. Do niej Pan Jezus kierował prośbę o pomoc w zbawianiu grzeszników .

b) Szafarka Bożego Miłosierdzia

Polecenie głoszenia światu Miłosierdzia Bożego odczuwane bardzo mocno w sercu, Siostra Faustyna realizowała przede wszystkim przez dzieła miłosierdzia: „Córko moja, jeżeli przez ciebie żądam od ludzi czci dla Mojego miłosierdzia, to ty powinnaś się pierwsza odznaczać tą ufnością w Moje. Żądam od ciebie uczynków miłosierdzia, które mają wypływać z miłości ku Mnie. Miłosierdzie masz okazywać zawsze i wszędzie, nie możesz się od tego usunąć, ani wymówić, ani uniewinnić" (Dz 742). Przekazując Siostrze Faustynie orędzie miłosierdzia, Pan Jezus wzywał ją do czynów miłosierdzia, które powinny wyrastać z postawy ufności w Miłosierdzie Boże. W wewnętrznym głosie podał trzy sposoby pełnienia miłosierdzia wobec bliźnich: „...pierwszy czyn, drugi - słowo, trzeci - modlitwa; w tych trzech stopniach zawiera się pełnia miłosierdzia i jest niezbitym dowodem miłości ku Mnie" (Dz 742). Bez uczynków miłosierdzia, próżna byłaby cześć oddawana obrazowi i Święto Miłosierdzia.
Dzieła miłosierdzia obejmują, zgodnie z poleceniem Pana Jezusa czyny, słowa i modlitwę. W wewnętrznym natchnieniu Mistyczka z Krakowa zrozumiała, że Bóg udzielał się jej w tajemnicy miłosierdzia, im wyraźniej widziała swoje słabości i więcej ufała Jego mocy: „Córko Moja, rozkoszy i upodobanie Moje, nic nie powstrzyma Mnie w udzielaniu ci łask. Miłosierdziu Mojemu nie przeszkadza nędza twoja. Córko Moja, napisz, że im większa nędza, tym większe ma prawo do Miłosierdzia Mojego, a namawiaj wszystkie dusze do ufności w niepojętą przepaść miłosierdzia Mojego, bo pragnę je wszystkie zbawić" (Dz 1182). W doświadczeniu własnej słabości wobec nieskończonego Miłosierdzia Bożego, autorka Dzienniczka wnikała w tajemnicę miłosierdzia otwartego na cały świat. Boże Miłosierdzie było dla niej radością i źródłem szczęścia, ponieważ obdarzało pokojem dusze udręczone, bolejace nad swoją słabością. W duchu radości Siostra Faustyna wzywała wszystkie byty do wielbienia Boga miłosierdzia (Dz 951).

Doświadczenie Bożego Miłosierdzia oznaczało dla św. Siostry Faustyny dośwadczenie tajemnicy miłosierdzia i przyjmowaniu konkretnych postaw wypływających z poznania najwiekszego przymiotu Boga. Wyrażało się w postawie dziecięcego zaufania Bogu i kształtowaniu swoich postaw według miłosierdzia. Obejmowało przekazywanie tej prawdy światu i wypraszanie miłosierdzia dla świata. Św. Siostra Faustyna przyjmując styl życia według Miłosierdzia Bożego. Apostołka Bożego Miłosierdzia uczestniczy jednocześnie w udzielaniu łask Jezusa Miłosiernego. Jej szafarstwo wynika z tajemnicy Świętych obcowania i jest wypelnieniem obietnic Pana Jezusa, że jej misja nie skończy wraz z jej śmiercią. Św. Faustyna fascynuje prostota i pokorą stylu życia według Miłosierdzia Bożego zapalając do podjęcia drogi całkowitego zaufania Bogu i pełnienia Jego misji.

Ks. Jan Machniak, PUJPII, Kraków

Czytania na każdy dzień

  • Wspomnienie świętych męczenników Korneliusza, papieża, i Cypriana, biskupa(1 Kor 12,12-14.27-31a)Podobnie jak jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak też jest i z Chrystusem. Wszyscyśmy bowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni, [aby stanowić] jedno Ciało: czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscyśmy też zostali napojeni jednym Duchem. Ciało bowiem to nie jeden członek, lecz liczne [członki]. Wy przeto jesteście Ciałem Chrystusa i poszczególnymi członkami. I tak ustanowił Bóg w Kościele najprzód apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli, a następnie tych, co mają...

  • Obietnica Chrystusa, że ten, kto będzie cierpiał prześladowania, a nawet poniesie śmierć z Jego powodu, nie umrze na wieki, dodawała odwagi tym, którzy nie wyparli się swojego Mistrza. Zarówno papież Korneliusz, jak i biskup Cyprian, żyjący w III wieku, nie ugięli się pod naciskiem społecznym i odmówili oddania czci cesarzowi. Ich wierność Bogu w Trójcy Jedynemu była przyczyną poniesienia męczeńskiej śmierci. Jezus, który przywraca życie umarłym, nagrodził ich wierność dając im udział w swojej chwale.Michał Piotr Gniadek, „Oremus” wrzesień 2008, s. 68